Polska wieś – tu nie będziesz się nudzić!

Planując urlop czy krótki wyjazd na wieś, od najmłodszych członków rodziny często można usłyszeć „A co ja będę tam robił? Tam nawet nie ma Internetu!” i wiele podobnych uwag. Warto im wtedy uświadomić, że polska wieś nie ma nic wspólnego z nudą!

Obiekty turystyczne położone na terenach wiejskich działają prężnie, prześcigając się w wymyślaniu rozrywek zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Każdy, kto lubi aktywną formę spędzania wolnego czasu na pewno znajdzie coś dla siebie. O tym, jak duża jest różnorodność, może świadczyć liczba przyjętych zgłoszeń w konkursie „Na wsi najlepiej” w kategorii „Oferta uzupełniająca wypoczynek na wsi” odnosząca się do oferty rozrywkowej i edukacyjnej obiektów.

Tradycyjne rozrywki takie jak przejażdżki na rowerze, spacery, jazda konna nadal cieszą się zainteresowaniem. Jednak część turystów chce czegoś więcej niż sportu, który można uprawiać w większości dostępnych miejsc, więc wzrasta popyt na aktywności bardziej oryginalne. Doskonałym przykładem kreatywnego wykorzystania miejsca jest osada Sielsko i Anielsko w Górach Świętokrzyskich, jeden z obiektów nagrodzonych w I edycji konkursu zorganizowanego przez Polską Organizację Turystyczną. Osada jest jak pojazd kosmiczny, który przenosi w czasie, w tym przypadku do średniowiecza. Dzięki grupie rekonstruktorów można podziwiać typowe dla regionu czynności m.in. garncarstwo i kowalstwo.

¾ Wszystkie nasze obiekty są dostępne, wszystkiego można dotknąć, można też posiedzieć i porozmawiać z naszymi rzemieślnikami, współuczestniczyć w wykonywaniu czynności, którymi się zajmują ¾ mówi Anna Łubek, dyrektor Centrum Tradycji, Turystyki i Kultury Gór Świętokrzyskich w Bielinach.

W Sielsko i anielsko można własnoręcznie wykonać m.in. gliniany garnek

Kolejną dobrą praktyką jest „Agroturystyka Polana & Brzozowy Dworek”, laureaci tegorocznej edycji konkursu. Gospodarze poza prowadzoną działalnością agroturystyczną otworzyli pierwszą na Roztoczu winnicę. Winorośle świetnie wpasowało się w otoczenie, więc miejscowi szybko zaczęli nazywać miejsce Polską Toskanią. Oprócz winnicy gospodarstwo prowadzi także zagrodę edukacyjną z alpakami, z której chętnie korzystają dzieci.

Powstają również miejsca skierowane do starszych, gdzie oprócz psychicznego relaksu, zaznają również fizycznego odprężenia dzięki masażom i kąpielom w jakuzzi z widokiem na las.

„Coraz częściej goście pytają nas o miejsca z sauną i banią, doceniają też masaże, a nawet fizjoterapię” mówi Aleksandra Klonowska-Szałek z portalu rezerwacyjnego Slowhop.com.

„Gospodarze świetnie wychodzą naprzeciw tym oczekiwaniom, organizując kąpiele w sianie, leśne spa połączone z degustacją lokalnych cydrów, sprzedają ekokosmetyki tworzone nieopodal, umożliwiają gościom alpakoterapię, a nawet edukują w zakresie leśnych kąpieli.

W „Agroturystyce Polana & Brzozowy Dworek” gospodarze poza prowadzoną działalnością agroturystyczną otworzyli pierwszą na Roztoczu winnicę

Alpakarnia to kolejna atrakcja w „Agroturystyce Polana & Brzozowy Dworek”,

Teraz już nikt nie powinien mieć wątpliwości, że wieś to nie tylko świeże powietrze i niesamowite krajobrazy, ale także mnóstwo różnorakich atrakcji skierowanych do każdej grupy wiekowej. Limitem w wyborze nie jest już miejsce, ale wyobraźnia turysty.