Czego można nauczyć się na wsi?

Motywacja ludzi, którzy planują wyjazd czy to na urlop, czy krótką wycieczkę może być różna – od wartości sentymentalnych, krajoznawczych, po rozrywkowe i historyczne. Polska wieś wybierana jest najczęściej ze względu na niesamowity klimat i malownicze krajobrazy. Co, gdyby do relaksu na łonie natury i widoków dodać edukację?

 

Wyżej wspomniana edukacja stanowi tu raczej wartość dodaną niż główny cel podróży. Nauka ma być lekka i przyjemna, dopasowana do wymogów turysty. Obecnie wiele gospodarstw posiada w swojej ofercie szereg szkoleń, warsztatów i krótkich kursów. Wśród laureatów tegorocznej edycji konkursu zorganizowanego przez POT, również znajduje się kilka takich obiektów, warto przytoczyć, chociażby dwa przykłady.

Bieszczadzka Szkoła Rzemiosła powstała z zamiłowania do tradycji, jej początki sięgają już 1900 roku. Dla chętnych przygotowano warsztaty tak zwanych ginących zawodów, uczestnicy mogą szkolić się m.in. w zakresie garncarstwa, kaligrafii czy gotowania. Na samym początku następuje wprowadzenie w historię regionu, które stanowi niemalże widowisko – przedstawienie odbywa się za pomocą dwóch hologramów opowiadających o dawnych czasach i rzemiośle.

Kolejnym godnym uwagi gospodarstwem jest Zagroda Edukacyjna „Kamez”. Tutaj sama nazwa wskazuje na edukacyjny charakter obiektu, jednak „Kamez” to także cztery pokoje, w których można wypocząć. Gospodarze chętnie pozwalają gościom uczestniczyć w codziennych czynnościach takich jak pieczenie chleba czy pracę w przydomowym ogrodzie. Zagroda należy do Ogólnopolskiej sieci Zagród Edukacyjnych, oferując tym samym wiele projektów dopasowanych do danej grupy wiekowej. Dzieci mają szanse spróbować zdrowych, ekologicznych produktów, uczestniczyć w karmieniu zwierząt  czy także wykonać własnoręczną pamiątkę z pobytu.

Podane przykłady stanowią jedynie niewielką część oferty edukacyjnej, którą oferuje polska wieś. Nauka tutaj to nie tylko bierne przyswojenie wiadomości, ale przede wszystkim ciekawe i twórcze spędzenie czasu.